Logo Champion Fight Club Champion Polska
Najczęstsze pytania

Zanim zapytasz

Zebraliśmy pytania, które najczęściej zadają kandydaci na franczyzobiorców. Jeśli czegoś tu brakuje — po prostu napisz.

Pieniądze i zwrot

Orientacyjnie 200 000–350 000 zł łącznie — i celowo mówimy „orientacyjnie”, bo kwota zależy od miasta, stanu lokalu i tego, czy startujesz od zera, czy przekształcasz istniejący klub. Składają się na nią: opłata wstępna (40–60 tys. zł), adaptacja lokalu, wyposażenie (maty, worki, strefa siłowa — ring i klatka opcjonalnie), IT i monitoring, branding, marketing przedotwarciowy oraz kapitał obrotowy na min. 3 miesiące kosztów stałych. Dla porównania klasyczna siłownia sieciowa to często 650 tys.–1 mln zł — sztuki walki wymagają mniej drogiego sprzętu, więc próg wejścia jest niższy. Dokładny kosztorys przygotowujemy pod konkretny lokal, zanim cokolwiek podpiszesz.

Uczciwie: nowy klub potrzebuje zwykle 3–4 miesięcy rozruchu, zanim złapie rentowność — to czas na zbudowanie grafiku, społeczności i bazy karnetów. Później pełny zwrot inwestycji mieści się orientacyjnie w przedziale od ~15 miesięcy (scenariusz optymistyczny) do ~28 miesięcy (ostrożny), zależnie od miasta i tempa naboru. Liczby opierają się na realnych danych klubu wzorcowego we Wrocławiu i benchmarkach rynkowych — pełny model finansowy w trzech scenariuszach pokazujemy po podpisaniu NDA. To prognozy, nie gwarancja: wynik zależy od Ciebie, lokalizacji i rynku, dlatego zachęcamy do własnej analizy.

Royalty to nie „opłata za nazwę” — to stały dostęp do żywego systemu. W zamian masz dedykowanego opiekuna, bieżące konsultacje operacyjne i sprzedażowe, aktualizacje know-how i metodyki, certyfikację trenerów, centralnie negocjowane warunki z dostawcami (m.in. Multisport) oraz rozwój i ochronę marki w całej Polsce. Osobno działa fundusz marketingowy (stała kwota 1–1,5 tys. zł/mies.) na kampanie ogólnopolskie i gotowe materiały — to przewidywalny budżet, nie procent od obrotu. Im lepiej idzie Twojemu klubowi, tym bardziej opłaca się nam, żeby szło jeszcze lepiej — jesteśmy po tej samej stronie.

Doświadczenie i zaangażowanie

Tak — i to jest sedno pomysłu Champion Polska. Ten rynek budują głównie ludzie ringu, a my udowodniliśmy we Wrocławiu, że klub sztuk walki poprowadzony z głową do biznesu działa lepiej. Ważniejsze od pasa mistrzowskiego są kompetencje w zarządzaniu, sprzedaży i budowaniu zespołu — trenerów zatrudniasz, a metodyki i standardów nauczycie się (Ty i Twoja kadra) w ramach Champion Academy. Masz doświadczenie w sztukach walki? Tym lepiej. Nie masz? Uzupełnimy tę część.

Nie w pełni pasywnie — mówimy to wprost, bo to uczciwsze niż obietnica „dochodu z automatu”. Klub sztuk walki żyje relacjami i atmosferą, a te buduje się obecnością. Możesz mieć menedżera i oddelegować część operacji, ale oczekujemy realnego zaangażowania, zwłaszcza w pierwszym roku. To model dla kogoś, kto chce prowadzić swój biznes, a nie tylko ulokować w nim pieniądze.

Lokalizacja i start

Lokal wybieramy wspólnie — dostajesz wytyczne, ocenę potencjału lokalizacji i wsparcie w negocjacjach najmu. Minimum to ok. 150 m² (rekomendowane 200–300 m²), wysokość ~3 m, miasto od 50 tys. mieszkańców, wentylacja i miejsce na strefę mat, worków i siłową. Ring i klatka nie są wymagane na start — możesz je dołożyć później jako inwestycję rozwojową. Celem jest lokal, który realnie się obroni, a nie „jakikolwiek”.

Dla nowej lokalizacji od zera zwykle 8–12 tygodni: adaptacja lokalu, wyposażenie, rekrutacja i certyfikacja trenerów, szkolenie Champion Academy i marketing przedotwarciowy. Jeśli przekształcasz istniejący klub (ścieżka konwersji), bywa szybciej — 4–8 tygodni, bo lokal, sprzęt i część zespołu już są. W obu przypadkach przy otwarciu jest z Tobą przedstawiciel centrali.

Tak, to jedna z dwóch głównych dróg wejścia. Robimy audyt Twojego klubu (lokal, sprzęt, kadra, baza klientów), pokazujemy, co dostosować do standardów, a potem przeprowadzamy rebranding i wdrożenie systemu. Zaletą jest to, że klub działa od pierwszego dnia pod nową marką — masz gotową bazę klientów i doświadczonych trenerów, a inwestycja jest niższa, bo odpada adaptacja lokalu. Jeśli lokal spełnia standardy, opłata wstępna może być odpowiednio niższa.

Wsparcie i codzienna praca

To rzecz, na której zależy nam najbardziej. Po otwarciu masz dedykowanego opiekuna, bieżące konsultacje, gotowe materiały marketingowe i szablony, analizę wyników i rekomendacje. Do tego audyty jakości (kwartalnie) i szkolenia cykliczne (min. 2× w roku) — nie po to, żeby „kontrolować”, tylko żeby Twój klub trzymał poziom i rósł. Model royalty sprawia, że nasz sukces zależy od Twojego, więc wsparcie po otwarciu to nasz własny interes.

Pomagamy w rekrutacji pierwszej kadry, a każdy trener przechodzi certyfikację Champion Academy, zanim zacznie prowadzić zajęcia — z obowiązkową coroczną recertyfikacją. Dostajesz profil idealnego trenera, proces rekrutacji i standardy pracy, więc nie zgadujesz. Centrala ma prawo weta wobec kandydatów poniżej standardu — to chroni jakość w całej sieci, także Twój klub.

Sieć pracuje na WodGuru (członkowie, karnety, grafik, płatności) w konfiguracji pod wiele lokalizacji, z kartami magnetycznymi i monitoringiem zgodnym z RODO. Multisport (Plus, Senior, Student) jest obowiązkowy w całej sieci — warunki negocjujemy centralnie z Benefit Systems, co daje lepszą pozycję niż pojedynczy klub. Dostajesz gotowe standardy IT, a nie listę narzędzi do samodzielnego poskładania.

Umowa, ryzyko, wyjście

Umowa franczyzowa jest na 5 lat, z opcją przedłużenia — to stabilny horyzont na zwrot i rozbudowę. Masz prawo wypowiedzieć ją z 6-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Obowiązuje zakaz konkurencji: w czasie umowy i 12 miesięcy po jej zakończeniu nie prowadzisz konkurencyjnej działalności w swojej strefie wyłączności. Wszystkie zasady wyjścia są jasno spisane w umowie — zobaczysz je w całości, zanim cokolwiek podpiszesz.

Po pierwsze, po to jest bieżące wsparcie i audyty — jeśli wyniki spadają, siadamy do danych i szukamy przyczyny (grafik, sprzedaż, retencja, marketing), zamiast zostawiać Cię z problemem. Po drugie, dlatego pokazujemy trzy scenariusze, w tym ostrożny — żebyś wchodził z realnymi oczekiwaniami. Franczyza obniża ryzyko względem otwierania w pojedynkę (masz sprawdzony model i markę), ale go nie zeruje — to wciąż Twój biznes i Twoja decyzja, dlatego zachęcamy do własnej analizy i konsultacji z doradcą.

Tak. Po udanym prowadzeniu pierwszej lokalizacji możesz otwierać kolejne (model multi-unit) i masz pierwszeństwo przy lokalizacjach w swojej okolicy. Sprzedaż lub przekazanie klubu jest możliwe za pisemną zgodą centrali, przy zachowaniu prawa pierwokupu — chodzi o to, żeby nowy właściciel też trzymał standardy sieci.

Marka i dlaczego teraz

Uczciwie: jeden w pełni działający klub wzorcowy we Wrocławiu, nasz proof of concept — ~300 aktywnych klientów miesięcznie i retencja ~81,5%. Champion Polska jest teraz na etapie budowy sieci i szukamy pierwszych franczyzobiorców. To znaczy, że wchodzisz wcześnie — z lepszymi warunkami, wyborem najlepszych rynków i realnym wpływem na to, jak sieć rośnie. Jesteśmy jedyną franczyzą sztuk walki w Polsce, więc to okno first-mover, a nie kolejny klub w zatłoczonej kategorii.

Własna marka to lata prób i błędów oraz budowanie systemu i rozpoznawalności od zera — my już to przeszliśmy i oddajemy Ci gotowe. Znane sieci fitness to zwykle 650 tys.–1 mln zł inwestycji i ogólny model siłowni bez specjalizacji. FCH daje niższy próg wejścia, wyspecjalizowane know-how w sztukach walki, silną społeczność i pierwszeństwo na rynku, na którym nikt inny nie zbudował jeszcze sieci. Kupujesz nie logo, tylko sprawdzony sposób prowadzenia tego konkretnego biznesu.

Wszystkie prognozy finansowe mają charakter szacunkowy i nie stanowią gwarancji wyników. Pełny prospekt informacyjny i model finansowy przekazujemy wyłącznie po podpisaniu NDA.

Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz: [email protected]

Używamy plików cookies oraz pikseli reklamowych (Meta, TikTok) do analizy ruchu i pomiaru kampanii. Korzystając z witryny, zgadzasz się na ich stosowanie.